LM.plWiadomościFenomenalny początek Farbiszówki. W godzinę zebrali już 500 zł

Fenomenalny początek Farbiszówki. W godzinę zebrali już 500 zł

Dodano: , Żródło: LM.pl
Fenomenalny początek Farbiszówki. W godzinę zebrali już 500 zł

Od godz. 9.00 przed Miejską Biblioteką Publiczną w Koninie trwa kiermasz charytatywny Farbiszówka. Hojność koninian jest ogromna – w ciągu pierwszej godziny zebrano już 500 zł.

Farbiszówka to kiermasz charytatywny organizowany w czwartek i w piątek przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Koninie. Można na nim kupić pozycje będące własnością konińskiej biblioteki. – To są książki wycofane z obiegu, dublety, książki z darów, czyli książki z tego samego źródła, co na każdym kiermaszu. W chwili obecnej postanowiliśmy je obrócić na dobro i konkretny cel. Nie będziemy więc korzystać my jako biblioteka, ale cały przychód przekazujemy na leczenie Ani Farbisz – tłumaczy Damian Kruczkowski, dyrektor MBP w Koninie.

Rodzina Farbiszów od lat związana jest z konińską biblioteką. W MBP pracowała Mariola Farbisz, a jej bratanek Kasjan Farbisz młodszy jest konińskim fotografem. Celem zbiórki jest natomiast pomocy Annie, żonie Kasjana młodszego, która zmaga się z chorobą nowotworową. Terapia nie jest refundowana przez NFZ, na leczenie potrzeba ok. 96 tys. zł.

Stwierdziliśmy, że jako firma związana z tą rodziną nie chcemy i nie możemy być obojętni. Tym bardziej, że wielu z nas łączyła wieloletnia znajomość z panią Mariolą, czy z panem Kasjanem starszy i młodszym. Przez ludzką solidarność, jeżeli systemy są niewydolne i dziewczyna nie może być wyleczona z państwowych funduszy, to czemu się mamy tymi pieniędzmi nie podzielić. Możemy się wymienić – my dajemy to, co mamy w piwnicy, mieszkańcy Konina to, co mają w portfelach i pomożemy dziewczynie wrócić do zdrowia – mówi Damian Kruczkowski.

Hojność koninian jest ogromna, tylko w ciągu pierwszej godziny zebrano już 500 zł. – Wynik jest naprawdę fenomenalny. Mieszkańcy przynoszą nam też swoje książki, których chcą się pozbyć. To są bardzo fajne tytuły. Ledwo trafiają na stół i już z tego stołu schodzą. Co ciekawe, ci którzy przynoszą te książki kupują też inne, które leżą na stołach. Cały czas trwa wymiana – opowiada dyrektor MBP w Koninie.

Oprócz książek na kiermaszu można również kupić pocztówki i zdjęcia Kasjana Farbisza młodszego, a także nagradzane na konkursach fotografie przekazane przez Mirosława Jurgielewicza. Koniński fotograf zachęca zresztą swoich kolegów po fachu, by również wsparli akcję. – Postarajmy się naszymi fotami zachwycić kogoś, kto zechce je kupić. Dlatego, jak już pójdziecie do MBP, to nie z pustymi rękoma. Przynieście swoje zdjęcia, by pieniędzmi z ich sprzedaży (przecież zdjęcie to równowartość tysiąca słów) wesprzeć Anię i jej Bliskich. A jeśli nie macie gotowych fot – z pewnością nic się nie stanie, jeśli z waszych półek ubędzie jeden czy dwa albumy fotograficzne, jedna bądź dwie książki o fotografii – pisze w swoim apelu. – Jedno zdjęcie warte jest tysiąc słów... Nasze obrazy też mówią i z pewnością przekonają tych, którzy mają na ścianach swoich domów mnóstwo miejsca, by tam zawisły.

Kiermasz trwać będzie w czwartek i w piątek między godz. 9.00 a 17.00. – Musimy pamiętać, że każda akcja charytatywna ma na celu nie tyle zakup pięknej rzeczy, która nam się podoba, co celem jest zdobycie środków. Więc zachęcam, trochę idealistycznie, by przyjść i kupić cokolwiek i pomóc w leczeniu Ani – mówi Damian Kruczkowski.

Annę Farbisz wesprzeć można również bezpośrednio na zrzutka.pl (TUTAJ).

Fenomenalny początek Farbiszówki. W godzinę zebrali już 500 zł
1628761132-l6mihr-_mg_4960.jpg
1628761132-31tas8-_mg_4964.jpg
1628761132-bqgbuw-_mg_4959.jpg
1628761133-0ny1iw-_mg_4968.jpg
1628761132-23dtay-_mg_4962.jpg
1628761133-6uc51c-_mg_4966.jpg
1628761132-_7b8l5-_mg_4965.jpg
1628761133-jokyck-_mg_4967.jpg
1628761220-rbs4wr-_mg_4957.jpg
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole