WYSZUKIWARKA
zamknij
ZALOGUJ SIĘ
zamknij
zaloguj się przez facebook-a
facebook
wyszukiwarka

Prokuratura bada sprawę śmierci 33-latki w konińskim szpitalu

Dodano: 17.09.2019 17:14
Źródło: LM.pl

Prokuratura Rejonowa w Koninie bada sprawę śmierci 33-letniej mieszkanki powiatu słupeckiego, której podczas operacji zaszyto w ciele narzędzie chirurgiczne.

Kobieta trafiła do konińskiego szpitala w sierpniu. Przeszła operację ginekologiczną, po której skarżyła się na bóle brzucha. Okazało się, że w jej brzuchu znajduje się około półkilogramowa łyżka chirurgiczna. Pacjentka została poddana kolejnej operacji, tym razem związanej z usunięciem narzędzia chirurgicznego. Zmarła 5 września. W miniony piątek do Prokuratury Rejonowej w Koninie siostra zmarłej 33-latki złożyła zawiadamienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

- Prokurator niezwłocznie podjął w przedmiotowej sprawie czynności sprawdzające w kierunku art. 155 KK , czyli nieumyślnego spowodowania śmierci i art. 160 parf. 1 KK, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – mówi Aleksandra Marańda z Prokuratury Okręgowej w Koninie. - Konieczne jest niezwłoczne zabezpieczenie dokumentacji medycznej związanej z leczeniem osoby pokrzywdzonej, a finalnie koniecznym będzie ustalenie czy zachodzi związek przyczynowy między zachowaniem lekarzy z Konina, a zgonem pacjentki - dodaje.

Dyrekcja konińskiego szpitala w sprawie śmierci 33-letniej kobiety, wydała oświadczenie.

„Informujemy, że zdarzenie jest szczegółowo badane przez szpital , celem ustalenia jego dokładnych jego okoliczności i ewentualnego związku z późniejszym zgonem chorej. Szpital odniesie się do sprawy dopiero po zakończeniu analizy całej sytuacji. Obecnie oczekujemy na wynik autopsji i sprawdzamy obowiązujące procedury by zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości. Po ustaleniu osób odpowiedzialnych za zdarzenie podjęte zostaną właściwe decyzje personalne” - czytamy.

Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

  • Prokuratura bada sprawę śmierci 33-latki w konińskim szpitalu
  • 1568733665-st707h-wsz-w-koninie-informacja-prasowa-page-001.jpg

 autor: Aleksandra Braciszewska - Benkahla

 e-mail: ab@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Ja nie wiem czemu się dziwicie wszyscy wiedzą, że szpital w Koninie to masakra. Sama nie raz miałam z nimi złe doświadczenie! To są sadysci. Pracują tam jak za karę, pacjentów traktują jak śmieci! Jakie oni chcą podwyżki, za co? .za śmierć ludzi
Dodano: 17.09.2019 18:28    Przez: Ja
Słynni rzeznicy konińscy... do wykształcenia medycznego im daleko, takie są realia
Dodano: 17.09.2019 18:56    Przez: konin
Podać nazwisko tego lekarza żeby ustrzec kobiety przed wizytami w gabinecie prywatnym bo zapewne przyjmuje.To jest skandal.Instrumentariuszka również winna zawsze liczy się narzędzia po zabiegu.Takie zdarzenia bardzo częste w konińskim szpitalu.Wyrazy wspólczucia dla rodziny zmarłej.Walczcie o sprawiedliwość i ukaranie winnych
Dodano: 17.09.2019 21:03    Przez: Ona
Też byłam operowana na tym oddziale , tak naprawdę nagle , nie miałam czasu szukać innej placówki. Usunięto mi trzon macicy, a miesiączkę miałam jeszcze przez parę lat, powikłaniem po zabiegu było porażenie jelita i znowu wróciłam do szpitala. Po tygodniu miałam być operowana ponownie , ale udało się farmakologicznie odprowadzić jelito. Nie myślcie ,że to żart, to naprawdę fakty. Od tamtego dnia nigdy nie położyłam się w tym szpitalu.
Dodano: 17.09.2019 17:49    Przez: Lucynka
Teraz wielce szpital się tym zajmie? ? Chyba za późno. Kobiecie życia to nie wróci.Jak można czegoś takiego nie zauważyć, że się zostawiłm w ciele pacjentki
Dodano: 17.09.2019 18:31    Przez: Ja

KOMENTARZE

Też byłam operowana na tym oddziale , tak naprawdę nagle , nie miałam czasu szukać innej placówki. Usunięto mi trzon macicy, a miesiączkę miałam jeszcze przez parę lat, powikłaniem po zabiegu było porażenie jelita i znowu wróciłam do szpitala. Po tygodniu miałam być operowana ponownie , ale udało się farmakologicznie odprowadzić jelito. Nie myślcie ,że to żart, to naprawdę fakty. Od tamtego dnia nigdy nie położyłam się w tym szpitalu.
Dodano: 17.09.2019 17:49    Przez: Lucynka
Ja nie wiem czemu się dziwicie wszyscy wiedzą, że szpital w Koninie to masakra. Sama nie raz miałam z nimi złe doświadczenie! To są sadysci. Pracują tam jak za karę, pacjentów traktują jak śmieci! Jakie oni chcą podwyżki, za co? .za śmierć ludzi
Dodano: 17.09.2019 18:28    Przez: Ja
Teraz wielce szpital się tym zajmie? ? Chyba za późno. Kobiecie życia to nie wróci.Jak można czegoś takiego nie zauważyć, że się zostawiłm w ciele pacjentki
Dodano: 17.09.2019 18:31    Przez: Ja
Słynni rzeznicy konińscy... do wykształcenia medycznego im daleko, takie są realia
Dodano: 17.09.2019 18:56    Przez: konin
Podać nazwisko tego lekarza żeby ustrzec kobiety przed wizytami w gabinecie prywatnym bo zapewne przyjmuje.To jest skandal.Instrumentariuszka również winna zawsze liczy się narzędzia po zabiegu.Takie zdarzenia bardzo częste w konińskim szpitalu.Wyrazy wspólczucia dla rodziny zmarłej.Walczcie o sprawiedliwość i ukaranie winnych
Dodano: 17.09.2019 21:03    Przez: Ona
Wojewódzka rzeźnia i to jeszcze wszcy obrażeni jak coś muszą zrobić a broń boże przyjechać w nocy i obudzić lekarza który wyjdzie z pretensjami ze się mu przeszkadza w trakcie sni
Dodano: 17.09.2019 22:34    Przez: Podpis...
Najgorszy szpital o którym tylko można usłyszeć...Państwo ma to głęboko gdzieś co się dzieje ze służbą zdrowia
Dodano: 18.09.2019 06:01    Przez: ~Obywatel
BŁĄD W SZTUCE!!!!!!!!!!!! i podwyżka.Straszą że wyjadą do Anglii????Tam za takie coś bylby wyniesiony na widłach a w Polsce błąd w sztuce!Kierowca jak się zagapi i na pasach przejedzie człowieka jest bandytą i ma 25 lat do odsiadki a tutaj może dostać 3 lata w zawieszeniu,awans i podwyżkę.TO DOPIRO JEST PRAWO W POLSCE!!!!!!!!!!!!!
Dodano: 18.09.2019 08:26    Przez: Antoni Mroz
Myślisz, że lekarz nie potrafi liczyć? Praca w Anglii to wyższa płaca, ale i koszty życia. Lekarz w Polsce zawsze powie, że zarabia 5-7 tys brutto. To dane za 2018 rok. Tylko to płaca za etat a zarabia się na kontrakcie za dyżur i wykonane procedury, średnio 100zł za 1h i kilkaset zł za procedurę. W sumie 15-20 000 brutto. No i niech mają tyle lekarze. Problem w tym, że część z nich ma półtora lub 2 etaty o prywatnej praktyce nie wspomnę. Wychodzi potem 30-45 000 brutto, ALE kosztem tego, że lekarz śpi w trakcie operacji! Ostatnio czytałem o lekarzu co wychodzi z pracy w szpitalu w piątek i wraca do pracy w poniedziałek, ALE w piątek od 18.00 do poniedziałku do 6.00 ma BEZ przerwy dyżur w prywatnej klinice za 20 800 zł brutto msc. To jak ten lekarz ma pracować w poniedziałek i wtorek po 60h nieprzerwanej pracy w weekend? Strach zachorować w nocy i pojechać do szpitala jak taki lekarz odsypia! No ale 40 000 brutto musi być!
Dodano: 18.09.2019 09:21    Przez: Marcin Swoinski
I jak dobrze pamiętam ten lekarz opisuje to tak: mam etat w szpitalu ale najczęściej nocki i tam śpię. Rano zgodnie z ustawą o pracy muszę iść do domu - przerwa w pracy - ale od rana w tym samym szpitalu robię dyżury, procedury jako pracownik innej firmy czyli czas pracy jest omijany. Chodzi o to by nie wychodzić ze szpitala i do niego wracać! Czas ich jest taki cenny. Taka jest mniej więcej norma. Etat do spania jak nic w nocy się nie wydarzy. Kontakt do zarabiania. Gabinet prywatny do dorabiania. Końskie zdrowie mają Ci lekarze, gdyby nie etat do spania połowa z nich by zeszła przed 50-tką.
Dodano: 18.09.2019 09:26    Przez: Marcin Swoinski
A gdyby pacjentka przeżyła to sprawa pod dywan???Dyrekcja szpitala dzaiała bardzo szybko i skutecznie.Czy nie lepiej zatrudniać niewykształconych Matuszy?Oni chociaż nie skamlali bez przerwy o podwyżki.
Dodano: 18.09.2019 09:04    Przez: Antoni Mroz
Jak można zaszyć 30 cm narzędzie w brzuchu .Majstersztyk naprawdę .
Dodano: 18.09.2019 09:12    Przez: ala
1 z 2
12>>
Copyright © 1999 - 2019 LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.
programowanie: PERSABIO