WYSZUKIWARKA
zamknij
ZALOGUJ SIĘ
zamknij
zaloguj się przez facebook-a
facebook
wyszukiwarka

Czy można przejąć klienta byłego pracodawcy?

Materiał promocyjny

Dodano: 15.06.2020 10:16

Doświadczony i wykształcony pracownik to zawsze bardzo cenny element funkcjonowania każdej firmy. Wraz z rozwojem pracownika, kolejnymi funkcjami mu powierzanymi, zadaniami i obowiązkami, rośnie jego wartość. Dzisiejsi pracownicy doskonale zdają sobie z tego faktu sprawę. Nierzadko jest to ich argument przy negocjowaniu warunków umowy. Gdy jednak próby porozumienia kończą się fiaskiem, pracownicy szukają dla siebie jak najlepszych ofert także u konkurencji. Trudno im się dziwić. Odchodzący z firmy pracownik wysokiego szczebla to dla pracodawcy duży kłopot, często zabiera on bowiem ze sobą poufne informacje, które nabył w trakcie wykonywania swoich obowiązków. Nierzadko wraz z pracownikiem lub też w niedługim czasie po jego odejściu, odchodząc klienci, których obsługiwał. Czy brak umowy o zakazie konkurencji pozwala pracownikowi na „podbieranie” klientów byłego pracodawcy? Kiedy działanie takie będzie legalne, a kiedy kwalifikować będzie się jako czyn nieuczciwej konkurencji?

Co na to kodeks pracy?

Umowy o zakazie konkurencji to w wielu branżach kwestia traktowana wciąż po „macoszemu”. Jak mówi znane powiedzenie – mądry Polak po szkodzie. Tak jest i w tym przypadku. Pracodawca dopiero po odejściu pracownika zaczyna rozumieć jak wiele może stracić, często żałując braku zabezpieczeń na taką ewentualność. Brak umowy o zakazie konkurencji nie oznacza jednak, że interes byłego pracodawcy nie jest niczym chroniony. Namiastkę zakazu konkurencji dają bowiem przepisy kodeksu pracy, który w art. 100 §2 pkt. 4 wskazuje, że pracownik zobowiązany jest dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Regulacje te dotyczą nieuczciwej próby odbicia klientów przy wykorzystaniu informacji poufnych.

Co na to kodeks karny?

Obowiązek zachowania w tajemnicy informacji, które mogłyby narazić na szkodę byłego pracodawcę nakłada na pracownika także Kodeks karny. Tajemnica przedsiębiorstwa chroniona jest w nim art. 266, nakładającym na pracownika, który wbrew przepisom ustawy ujawnia lub wykorzystuje nabyte podczas pracy informacje, karę grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat.

Co na to ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji?

W ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji obowiązek utrzymywania tajemnicy przedsiębiorstwa wyrażony jest wprost. Kto ujawnianie lub wykorzystywanie we własnej działalności gospodarczej informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorstwa, jeśli w ten sposób wyrządza poważną szkodę przedsiębiorcy, podlega sankcjom karnym. Szczegóły sankcji można odnaleźć w art. 23 tejże ustawy.

Oferta współpracy dla klienta byłego pracodawcy

Wiemy już, że ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa realizowana jest nie tylko przepisami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Pracownik, który nie podpisał umowy o zakazie konkurencji, wykorzystując informacje poufne przedsiębiorstwa byłego pracodawcy do walki o jego klienta, nie pozostaje bezkarny. Jak postrzegany jest w przepisach sam proces ofertowania klientowi byłego pracodawcy? Czy takie działanie jest dozwolone i na jakich warunkach?

Czyn nieuczciwej konkurencji

Czynem nieuczciwej konkurencji będzie nakłanianie klientów lub kontrahentów przedsiębiorcy do rozwiązania z nim umowy albo niewykonania danej umowy, które to działania ma na celu przysporzenie korzyści sprawcy lub zaszkodzeniu przedsiębiorcy. Definicja ta jest dość szeroka. Jak pokazuje jednak orzecznictwo, znaczenia mają tu jednak okoliczności towarzyszące przedstawianiu oferty.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego (wyrok SN z 14.01.2014r. sygn. I CK 66/03.), nie stanowi naruszenia przepisów nieuczciwej konkurencji złożenie klientowi konkurenta (byłego pracodawcy) lepszej oferty usługi, chyba że oferujący ma świadomość, że łamie klauzulę wyłączności.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 22 kwietnia 2008 r. (I ACa 1467/07, LEX nr 516511) za czyn nieuczciwej konkurencji można uznać nacisk i zniechęcanie do dotychczasowego kontrahenta.

Można zatem postawić tezę, że samo oferowanie korzystniejszych warunków klientowi byłego pracodawcy nie jest nieuczciwe, jeśli nie narusza innych przepisów lub nie pozostaje wbrew przyjętemu na siebie zobowiązaniu.

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:biznes,   pracownicy,   pieniądze

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

Copyright © 1999 - 2020 LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.
programowanie: PERSABIO