LM.plWiadomościSpotkanie w ministerstwie. Szukają środków na remont stadionu

Spotkanie w ministerstwie. Szukają środków na remont stadionu

Dodano: , Żródło: LM.pl
Spotkanie w ministerstwie. Szukają środków na remont stadionu

Inwestycje o szczególnym znaczeniu dla sportu - to program, po którego środki może sięgnąć miasto Konin, by wyremontować stadion przy ul. Dmowskiego. W ostatnich dniach odbyło się w tej sprawie spotkanie w Ministerstwie Sportu.

Informację o spotkaniu przekazał w mediach społecznościowych Wojciech Ruminkiewicz, znany koniński kibic. Uczestniczyli w nim, oprócz niego, radny sejmiku wojewódzkiego Robert Popkowski, koniński radny Jacek Kubiak i dyrektor MOSiR Ewa Kulczyńska, a ze strony ministerstwa - dyrektor Dapartamentu Infrastruktury Sportowej. 

Spotkanie miało wymiar jedynie informacyjny i dotyczyło programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu. - Program obejmuje w szczególności inwestycje w miejscach, gdzie prowadzone będą szkolenia centralne, w tym inwestycje Centralnego Ośrodka Sportu, inwestycje w dużych aglomeracjach miejskich umożliwiające zawodnikom równoległe prowadzenie szkolenia sportowego i edukacji lub pracy, a także zadania inwestycyjne Instytutu Sportu - czytamy na stronie ministerstwa. 

Czy konińskie obiekty wpisują się w ten program? Niewykluczone. Może tak się stać dzięki Medykowi Konin, który jako czołowy polski klub piłki nożnej kobiet może spełniać te kryteria. Miasto celuje w remont stadionu przy ul. Dmowskiego, który miałby pełnić funkcje treningowe dla piłkarek z Konina. Rozstrzygać to będzie jednak dokumentacja, np. opinia ze strony związków sportowych. By Konin środki z ministerstwa dostał, musi po nie aplikować. Dofinansowanie może sięgnąć 70 procent inwestycji, resztę musiałoby wyłożyć miasto. 

Dyrektor MOSiR deklaruje, że ośrodek zaczyna kompletować dokumentację potrzebną do aplikowania po środki. - Przygotowujemy rozeznania i szacunki dla projektów, by ta koncepcja stała się projektem, a w dalszej części realizacją - mówi Ewa Kulczyńska. Jednocześnie jednak podkreśla, że to dopiero początek procesu i w żadnym przypadku nie można mówić o tym, że Konin już jakieś środki pozyskał lub ma zapewnione: - To, że mamy dużo chęci i dużo entuzjazmu nie znaczy, że pani minister zwolni nas z formalności. To wszystko musimy przejść, to naprawdę jeszcze jest sporo rzeczy do zrobienia, do poskładania.

Konińskie stadiony od lat nie mogą doczekać się remontów. Oba są niezadaszone (pomijając małą murowaną trybunkę na obiekcie przy ul. Podwale), nie mają oświetlenia, stadion przy ul. Dmowskiego nie spełnia nawet kryteriów licencyjnych III ligi, nie posiada bowiem krzesełek, a jedynie stare ławki na trybunach. Miasto od lat nie jest w stanie wygospodarować środków na generalny remont chociaż jednego obiektu, zmieniały się również koncepcje dotyczące stadionów - przez pewien czas planowano bowiem wyburzyć obiekt przy ul. Podwale. 

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole