WYSZUKIWARKA
zamknij
ZALOGUJ SIĘ
zamknij
zaloguj się przez facebook-a
facebook
wyszukiwarka

500. mecz Medyka w cieniu kontuzji. Sałata zniesiona z boiska

Dodano: 3.10.2020 14:25
Źródło: LM.pl

Było święto, były trzy punkty w 500. meczu Medyka Konin w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale był też dramat kontuzjowanej Sandry Sałaty. Koninianki pokonały w sobotę ROW Rybnik 5:2.

Koninianki w sobotę chciały świętować, spotkanie z ROW-em Rybnik było bowiem 500. meczem Medyka w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zespół Romana Jaszczaka zadebiutował w I lidze (która wtedy była pierwszym poziomem rozgrywkowym) w 1993 r. i od tego czasu nieprzerwanie gra w piłkarskiej elicie. W sobotę koninianki podejmowały ekstraligowego beniaminka i jednocześnie ostatni zespół tabeli - ROW Rybnik.

Mecz zaczął się dla koninianek świetnie. Już w pierwszej minucie medyczki wyszły na prowadzenie dzięki Annie Gawrońskiej. Grająca legenda Medyka śrubująca swój rekord strzelonych goli w sobotę do siatki trafiła dwa razy, podwyższając wynik w 29. minucie. Koninianki dominowały na boisku, ROW praktycznie nie stwarzał zagrożenia po bramką Sapor, a mimo to w 45. minucie kontaktową bramkę strzelił. Seria błędów medyczek w defensywie pozwoliła trafić do siatki Patrycji Matli.

To dało wiarę rybniczankom na walkę z Medykiem. Doświadczone koninianki w drugiej połowie szybko jednak podwyższyły, bezpośrednio z rzutu wolnego trafiła Natalia Chudzik. W 69. minucie wydarzył się jednak dramat, który przyćmił i obchodzony jubileusz, i wydarzenia sportowe. Złamania ręki doznała Sandra Sałata. Podstawowa defensorka Medyka zniesiona ze stadionu wyjechała w karetce pogotowia i czeka ją kilkumiesięczna przerwa od gry.

Mimo tego przykrego wydarzenia oba zespoły strzeliły jeszcze trzy gole. Najpierw na 4:1 podwyższyła z dystansu Gabriela Grzywińska, ROW odpowiedział golem z rzutu wolnego Edyty Botor, a wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustaliła na 5:2 Julia Krzyżok, pakując piłkę do własnej siatki. Medyk wygrał - za to brawa, minus - za styl tego zwycięstwa i dwie stracone bramki z beniaminkiem.

Trzy zdobyte punkty pozwoliły jednak na razie koniniankom utrzymać trzecie miejsce w tabeli. Kolejne spotkanie, bardzo ważne, za tydzień. Medyk zagra na wyjeździe z wiceliderem Ekstraligi - UKS SMS Łódź.

Medyk Konin - ROW Rybnik 5:2 (1', 29' Anna Gawrońska, 56' Natalia Chudzik, 77' Gabriela Grzywińska, 90'+ Julia Krzyżok (sam.) - 45' Patrycja Matla, 81' Edyta Botor)

Medyk Konin: Jagoda Sapor - Julia Maskiewicz (46' Dominique Bond-Flasza), Sandra Sałata (69' Maja Szydełko), Olga Sirant, Nicole Zając, Ernestina Abambila, Alicja Piechocka (46' Daria Jeremenkowa), Natalia Chudzik, Gabriela Grzywińska (79' Klaudia Dymińska), Nikol Kaletka (46' Dominika Kopińska), Anna Gawrońska. 

slajd 1 z 7
NASTĘPNY SLAJD

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:piłka nożna kobiet,   Ekstraliga,   Medyk Konin,   ROW Rybnik

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

KOMENTARZE

Panie sprawozdawco,no troche litości...
Dodano: 03.10.2020 16:27    Przez: pyzaty chłopiec
A mnie się podoba-fantazja i humor,zamiast suchej relacji.Moja ciocia śpiewała kiedyś o "chłopcu,który strzelił trzy gole",ale jak pytałam o szczegóły,to podobno byłam jeszcze za mała na te szczegóły.
Dodano: 03.10.2020 16:34    Przez: Marysia
Szczerze współczuję Sandrze bo teraz zostanie sama z kontuzją , nie raz to przerabiałem ze swoja córka ,szybkiego powrotu do zdrowia , Brawo dziewczyny za wynik Powodzenia
Dodano: 03.10.2020 16:47    Przez: Paweł Woźniak
Copyright © 1999 - 2020 LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.
programowanie: PERSABIO