LM.plWiadomościO tym się mówiło. Kryminalny przegląd wydarzeń 2020 roku

O tym się mówiło. Kryminalny przegląd wydarzeń 2020 roku

Dodano: , Żródło: LM.pl
O tym się mówiło. Kryminalny przegląd wydarzeń 2020 roku

Kończy się trudny dla wszystkich rok. Nie brakowało w nim śmiertelnych zdarzeń, ale też wydarzeń kryminalnych. Oto subiektywny przegląd najważniejszych, naszym zdaniem, spraw 2020 roku.

Sprawą, która odbiła się szerokim echem nie tylko w regionie, ale w całym kraju było zabójstwo do jakiego doszło dokładnie rok temu. W ostatni dzień 2019 roku, w jednym z mieszkań na Osiedlu Wyzwolenia w Turku, 19-letni Maciej J. miał zadać 17 ran kłuto-ciętych swojemu 10-letniemu bratu Adamowi. Obrażenia klatki piersiowej i brzucha chłopca doprowadziły do jego nagłej śmierci. Maciej J. usłyszał zarzut zabójstwa, ale się do niego nie przyznał. Prokuratura czekała na wyniki badań toksykologicznych 19-latka. Okazało się, że w momencie popełniania czynu nie znajdował się on ani pod wpływem środków psychotropowych, ani dopalaczy. Śledztwo jest w toku. Podobnie jest w przypadku kolejnej wstrząsającej sprawy – śmiertelnego postrzelenia 21-letniego Adama Cz. W połowie listopada minął rok od tragicznego wydarzenia, do którego doszło przy ul. Wyszyńskiego w Koninie. Policjanci próbowali wylegitymować tam grupę młodych osób, wśród których znajdował się Adam Cz. 21-latek zaczął uciekać. Jeden z funkcjonariuszy ruszył za nim w pościg i przy pobliskim placu zabaw oddał śmiertelny strzał. Do dzisiaj nie są znane szczegóły tego zdarzenia, opinie wydane przez biegłych są rozbieżne, a policjant nie został jeszcze przesłuchany.

W styczniu 2020 roku okazało się, że sprawa koninianki – Ewy Tylman wróci na wokandę. Sąd Apelacyjny w Poznaniu po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez prokuraturę oraz pełnomocników rodziny Tylman, uchylił wyrok uniewinniający Adama Z. od zarzutu zabójstwa. Ewa Tylman zginęła w nocy z 22 na 23 listopada 2015 roku. Kilkanaście dni później, prokuratura postawiła zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym jej koledze z pracy – Adamowi Z. Mężczyzna jako ostatni widział Tylman żywą, wracając z nią z firmowej imprezy w Poznaniu. Adam Z. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, a po blisko 3 latach trwania procesu, został uniewinniony. Sąd Apelacyjny stwierdził jednak, że Adam Z. miał świadomość tego, że Ewa Tylman znalazła się w wodzie. Chociaż materiał dowodowy nie jest na tyle mocny, by mężczyzna odpowiadał za zabójstwo, możliwe jest mu postawienie zarzutu nieudzielenia pomocy. Pierwsza rozprawa zaplanowana jest na marzec 2021 roku.

Do Sądu Rejonowego w Koninie wpłynął w tym roku akt oskarżenia przeciwko 9 lekarzom Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie, którzy mają odpowiedzieć za „błędne postępowanie medyczne“ wobec jednej z pacjentek. Sprawa dotyczy 43-letniej Agnieszki Wróbel z Grąblina, która w 2015 roku trafiła do konińskiego szpitala. Mimo tego, że kobieta zaczęła puchnąć wypisano ją do domu. Jej stan się pogarszał. Pani Agnieszka znowu została przyjęta do szpitala, a niedługo potem trafiła na oddział intensywnej opieki medycznej, gdzie zmarła. Po 5 latach trwania śledztwa, w czerwcu Prokuratura Okręgowa w Poznaniu skierowała do konińskiego sądu akt oskarżenia przeciwko 9 lekarzom. Termin rozprawy nie został jeszcze ustalony.

W sierpniu prokuratorzy zakończyli natomiast śledztwo w sprawie rodzinnej tragedii, do której doszło w czerwcu 2019 roku w Kramsku. Anna M. miała powiadomić siostrę, że wbiła sobie nóż w serce i że jej dzieci potrzebują pomocy. Na miejscu okazało się, że 9-letni syn kobiety, Miłosz, ma ranę kłutą klatki piersiowej, a kilkumiesięczny wówczas Patryk – ranę ciętą klatki piersiowej. Mimo reanimacji, 9-latka nie udało się uratować, a jego młodszy brat trafił do szpitala w Poznaniu. Anna M. nie przyznała się do czynów. W sierpniu Prokuratura Rejonowa w Koninie skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania karnego przeciwko Annie M. uznając, że podejrzana w chwili popełniania czynu nie była poczytalna. Śledczy zawnioskowali o umieszczenie kobiety w zakładzie psychiatrycznym.

Bulwersującą sprawą w tym roku było również zatrzymanie pracownika Urzędu Miejskiego w Koninie. Mężczyzna w czasie wakacji był wychowawcą kolonijnym w Chłapowie, pow. pucki. Tam miało dojść do „zdarzenia o charakterze seksualnym” z osobą poniżej 15. roku życia, o czym jeden z uczestników kolonii powiadomił swoją mamę, a ta policję. 43-letni urzędnik nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, ale decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.

Do tragicznego zdarzenia doszło natomiast w listopadzie w Kopydłówku, gm. Wilczyn. 29-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego miał zajechać drogę kobiecie, która podróżowała z 2-letnim dzieckiem. Po zatrzymaniu samochodu, 29-latek na oczach dziecka zadał jej ciosy nożem kuchennym. Kobieta zmarła na skutek odniesionych obrażeń. Mężczyzna próbował popełnić samobójstwo. Z ranami kłutymi trafił do konińskiego szpitala, a jego motywy działania do dzisiaj nie są znane. Do kolejnej tragedii doszło kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia w Teresinie, gm. Krzymów. W przedsionku jednego z domów znaleziono zwłoki 63-letniego mężczyzny, które były skrępowane. Sekcja zwłok wykazała, że zmarł on na skutek obrażeń czaszkowo-mózgowych zadanych ostrokrawędzistym przedmiotem. Zarzut zabójstwa usłyszał 23-letni znajomy denata, który złożył wyjaśnienia. Śledztwo jest w toku.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole