WYSZUKIWARKA
zamknij
ZALOGUJ SIĘ
zamknij
zaloguj się przez facebook-a
facebook
wyszukiwarka

Rewanż za finał mistrzostw Polski. Goiński pokonał Wiktorzaka!

Dodano: 26.06.2020 21:44
Źródło: LM.pl

Piekielnie wyczerpujący i emocjonujący pojedynek stoczył Mateusz Goiński na gali boksu olimpijskiego Suzuki Boxing Night II. Jednogłośną decyzją sędziów pokonał Sebastiana Wiktorzaka (Skorpion Szczecin).

Dla Goińskiego występ na gali Suzuki Boxing Night II w Szczecinie był pierwszym sprawdzianem po przerwie spowodowanej koronawirusem. Na gali boksu olimpijskiego mierzył się z Sebastianem Wiktorzakiem. Był to rewanż za listopadowy finał Mistrzostw Polski Seniorów. Wtedy pięściarz Skorpiona Szczecin jednogłośnie pokonał zawodnika Zagłębia Konin.

Na piątkowy pojedynek Goiński wyszedł bardzo zmotywowany, komentatorzy od pierwszej rundy mówili o sypiących się na ringu iskrach, bo i Wiktorzak nie odpuszczał. - Przegrałem walkę na mistrzostwach Polski, chciałem bardzo się zrewanżować, może nawet aż za bardzo, niepotrzebnie - mówił już po zakończonej walce Mateusz Goiński w rozmowie z TVP Sport. Ta zadziorność poskutkowała aż dwoma ostrzeżeniami podczas pojedynku, po jednym otrzymał każdy z pięściarzy.

W pierwszej rundzie przewagę miał zawodnik Zagłębia, to on był aktywniejszy i trafiał celniej. W drugiej rundzie Goiński był już liczony, choć, jak pokazały powtórki, po ciosie poniżej pasa. Wiktorzak otrząsnął się nieco w trzeciej rundzie, Goiński tradycyjnie odczuwał już w ostatniej fazie pojedynku problemy kondycyjne, choć dotrzymał do końca i nawet zdołał jeszcze kilka razy zapunktować.

Pojedynek był dość wyrównany, sędziowie przyznali jednak jednogłośnie zwycięstwo Goińskiemu. To świetna wiadomość dla pięściarza Zagłębia. Nie tylko zrewanżował się Wiktorzakowi za porażkę w finale mistrzostw Polski, ale i mocno zaznaczył, że nadal jest w grze o kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie. Wiosną koninianin nie znalazł się w kadrze na pierwszy z dwóch turniejów kwalifikacyjnych (w Londynie walczył właśnie Wiktorzak). Teraz cały cykl zaczyna się na nowo, a Goiński jest krok przed swoim rywalem w walce o miejsce na turnieje kwalifikacyjne.

Mateusz Goiński - Sebastian Wiktorzak 3:0. 

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

Copyright © 1999 - 2020 LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.
programowanie: PERSABIO